Bezglutenowe wegańskie pierożki?!

Bezglutenowe wegańskie pierożki?!

Pierożki – początek Jeśli chodzi o bezglutenowe wegańskie pierożki, to w sumie nic do nich nie mam, no może poza tym, że w ogóle mi nie smakują… ale to chyba inna historia. Dzisiejszy wpis nie ma nic wspólnego z gotowaniem. Ba! Nie będzie nawet przepisu na bezglutenowe wegańskie pierożki! Może kiedyś coś pogotujemy, a raczej upieczemy, bo robię najlepszą pizzę… Dobre kucharzenie bardzo pomaga w relacjach z płcią przeciwną. Skąd to wiem? Bo dobrze gotuję. Kobiety lubią sobie dobrze wsunąć… nie tylko penisa.

Czytaj dalej

Obyś się Januszku nie zmienił

Obyś się Januszku nie zmienił

To wydarzyło się na prawdę… Był ostatni dzień roku. W sumie dzień jak co dzień, oprócz tego, że to Sylwester i jak na porę roku było dość ciepło, kilka stopni powyżej zera. Dzień, zresztą jak każdy inny zacząłem od kawy i papierosa – to moje pierwsze śniadanie, na drugie w granicach jedenastej zaglądam do lodówki. Oprócz pustki nie rzuciło mi się w oczy nic, co by mogło zaspokoić narastający głód. Wsiadłem do samochodu i wybrałem się do pobliskiego Lidla. Kierując

Czytaj dalej